W wielu kulturach na całym świecie wraz z końcem zbiorów odbywają się lokalne uroczystości w podziękowaniu za udane zbiory. Przejeżdżając często przez opolskie wioski dochodzimy do wniosku, że z całą pewnością nigdzie nie są one tak barwne i kreatywne jak właśnie na Opolszczyźnie!
(Dożynkowe ozdoby wsi w miejscowości Złotniki pod Opolem)
Tradycja dożynek wywodzi się jeszcze z czasów przedchrześcijańskich, praktykowany był przez Słowian i plemiona bałtyckie. W różnych częściach Polski nosiły różne nazwy: wyżynki, obrzynki, wieniec, wieńcowe, okrężne. Na Śląsku opolskim nazywane żniwniok. Obrzęd dożynek prawdopodobnie związany był pierwotnie z kultem roślin i drzew, potem z pierwotnym rolnictwem. Najpierw urządzano je we dworach szlacheckich, jako podziękowanie dla służby za dobrą pracę przy żniwach. Tradycyjnie urządzano je w pierwszą niedzielę jesieni.
(Dożynkowe ozdoby wsi w miejscowości Złotniki pod Opolem)
W XIX w. zaczęto organizować dożynki chłopskie, które organizowali już sami gospodarze. Dopiero w dwudziestoleciu międzywojennym zaczęto organizować dożynki powiatowe czy parafialne i można powiedzieć, że wtedy to impreza rozkręciła się na dobre. Przyczynili się do tego także politycy ze Stronnictwa Ludowego, którzy manifestowali w ten sposób przynależność do tradycji chłopskich. Z tamtych czasów pochodzą kolorowe festyny i dożynkowe atrakcje, które znamy dzisiaj.
(Dożynkowe ozdoby wsi w miejscowości Złotniki pod Opolem)
Centralnie sterowana propaganda zawitała także do Opola 15 września 1946 r., kiedy zorganizowano w mieście wielkie dożynki śląskie. Przybyli oficjele i ponad kilkadziesiąt tysięcy osób. „Ziemie odzyskane” miały wtedy swoje wielkie pięć minut 🙂
Polityka polityką, my każdego roku zachwycamy się inwencją i pomysłowością mieszkańców opolskich wiosek. Pomysły, które realizują w swoich obejściach czasem naprawdę powalają! Poniżej nasza ulubiona tegoroczna inscenizacja. Okazuje się, że remont i wykop w ogrodzie nie dyskwalifikuje w obieganiu się o miejsce na podium w kategorii pomysłowości!
(Dożynkowe ozdoby wsi w miejscowości Złotniki pod Opolem)
Zwykle w przydomowych ogródkach poruszane są tematy obyczajowe 😉
Wiemy też, że w innych opolskich miejscowościach królował temat rolnika, który szuka albo już znalazł żonę. Nie spotkałyśmy się jednak z bardziej bieżącymi sprawami, jak np. 500+. Może Wam udało się taką inscenizację namierzyć? Koniecznie się z nami podzielcie!