Festiwal Filmowy Opolskie Lamy to wydarzenie, które na trwałe wpisało się do kalendarza ciekawych opolskich imprez kulturalnych. Wcale nas to nie dziwi, bo ludzie, którzy je tworzą to prawdziwi pasjonaci kina. A o lamach głośno w całej Polsce 😉
Pamiętamy, jak wiele lat temu zaczynało się niepozornie. Lamy były kameralnym i niszowym festiwalem filmowym dla amatorów, którzy mogli tu zaprezentować swoje dzieła. Dzisiaj, obok filmów amatorskich, odbywają się także projekcje kina światowego, a do tego spotkania autorskie i koncerty muzyczne (np. The Dumplings). Jest z przytupem 🙂
(zdjęcie: Materiały prasowe UM Opola)
W tym roku Honorową Lamę otrzyma Marek Koterski, będzie to okazja do spotkania z reżyserem. Do tego ciekawe projekcje filmów z Panoramy Kina Światowego, Polskiego a także filmy dokumentalne.
Nas szczególnie cieszy cykl filmów Kino: Kobiety, o problemach kobiet na świecie.
Nasza lama, ręcznie malowana we wzór opolski przez Agnieszkę Okos, na konferencji prasowej Festiwalu:
(zdjęcie: Materiały prasowe UM Opola)
Lamowcy, tak sobie pozwolimy ich nazwać, to ludzie z prawdziwą pasją i samozaparciem. Oprócz organizacji Festiwalu, który z roku na rok jest coraz większą inicjatywą, organizują także spotkania filmowe i specjalne projekcje. Wielki ukłon dla Rafała Mościckiego, który z równą pasją edukuje dzieci i młodzież opolskich szkół i uwrażliwia na sztukę filmową. My też kiedyś byłyśmy tymi dziećmi, które wyrywały się do odpowiedzi podczas krótkich prelekcji na sali kinowej 🙂
Zatem warto wpaść, nawet poza Festiwalem, do klimatycznego kina Meduza, które prowadzą Lamowcy w Opolu przy ul. Oleskiej. Zobaczycie tam filmy, których próżno szukać w sieciach multipleksów. Zapewniamy, że wrażenia z tych filmów zostaną z wami na długo…
więcej szczegółów na stronie Festiwalu: http://festiwal.opolskielamy.pl/
ps. Nasza lama zaczęła żyć swoim życiem i zasmakowała w lodach z Sopelka 😉