Na mapie Opola, od niedawna, istnieje miejsce, które po prostu trzeba odwiedzić. Bez znaczenia czy jest się małym czy dużym. Jest jeden wyjątek – jeśli film Ptaki w reż. Hitchcocka do dziś wzbudza w Tobie panikę – to daruj sobie 🙂 Tym miejscem jest papugarnia, gdzie można dotknąć i pogłaskać prawdziwych papug 🙂

W opolskiej papugarni mieszkają różne zjawiskowe ptaki: ary, żako, lory, amazonki i małe papużki faliste. O ich dobre samopoczucie dbają właściciele, którzy kochają je jak własne dzieci. Nic dziwnego, hodują papugi od wielu lat. A to jak opieka nad niemowlakiem: karmienie co 3 godziny, także w nocy!

Największą frajdą tego miejsca jest bezpośredni kontakt z papugami. Można ich dotknąć, a kiedy wzbudzimy ich zaufanie, potrafią wylądować na ramieniu, plecach czy głowie.

Papugarnia znajduje się w Opolu, przy ul. Wapiennej 10, zaraz obok żłobka „Niedźwiadek”. Zobaczcie dokładnie na mapie Google lokalizację, bo nie znajduje się przy głównej drodze. Zwiedzać można od wtorku do niedzieli, w poniedziałki papugi odpoczywają. W tygodniu nie obowiązuje limit miejsc, ale w weekend jest spory tłok, a na sali nie może być więcej niż 20 osób, dla dobra ptaków.

Papugi można też karmić, specjalną karmą przeznaczoną tylko dla nich. W karmę zaopatrzycie się na wejściu.



Genialne jest także to, w jaki sposób dzieciaki nawiązują kontakt z ptakami. Na początku jest strach i niepewność, która za chwilę przeradza się w ciekawość, aż po niepohamowane okrzyki radości. Nic dziwnego, bezpośredni kontakt ze zwierzętami to dla dzieciaków (ale nie tylko) pewien sposób terapii. Szczególnie w warunkach pandemii i izolacji.


Nie dajcie się zwieść tym pięknym odcieniom różu. To Kuba, jeden z większych rozrabiaków w ekipie papug. Podszczypywanie i zaczepki to jego największa specjalność. Robi to jednak z wielką gracją!

A propos pandemii – na sali obowiązują maseczki i zachowanie dystansu. Pamiętajcie także o dezynfekcji rąk przed wejściem.

Mamy podejrzenie, że mieszkańcy papugarni są specjalnie szkoleni w pozowaniu do zdjęć!

Jest radość!
Nad bezpieczeństwem najmłodszych gości czuwa szef, który tłumaczy dzieciom zasady „obsługi” ptaków, ale także ich pochodzenie i wszelkie ciekawostki związane z papugami. Mamy nawet podejrzenie, że papugarnia to tylko przykrywka do tego, aby przebywać z papugami bezkarnie cały dzień 🙂


Najważniejsze to się nie bać! Łatwo powiedzieć, kiedy wielkie ptaszysko ląduje Ci na plecach… Papugi są wbrew pozorom bardzo spokojne i nie wykonują gwałtownych ruchów. Kiedy zaczną się do Ciebie dobierać, robią to delikatnie i z gracją. Zaczynają od delikatnego podszczypywania 🙂

Łobuzy, uwielbiają się wygłupiać i rozrabiać. Można podziwiać je godzinami.

A potem zgrywają niewiniątka i podsuwają łepek do głaskania.

Ważna sprawa – na salę lotów wchodzimy bez biżuterii. Niektóre z papug, niczym sroczki, uwielbiają błyskotki! Na wszelki wypadek lepiej zdjąć wszystko przed wejściem. Siostra przełożona reagowała na bieżąco i udało się niczego nie stracić.

Bez komentarza.

W papugarni jest także specjalna sala, gdzie można organizować dla dzieci urodziny czy inne młodzieżowe imprezy.
Jednym słowem – POLECAMY!
Śledźcie profil Papugarnia Opole na FB.