Dzisiaj zabierzemy Was na spacer do Parku Dworskiego w Chróścinie, niedaleko Opola. Całkiem niedawno przypadkiem odkryłyśmy to miejsce – a teraz będzie nasz ulubiona miejscówka na niedzielne spacery 🙂
Wejście do parku znajduje się tuż obok głównej drogi biegnącej przez miejscowość – zaraz za zabytkowym dworem, gdzie dziś mieści się Zespół Szkół. Zauważycie na pewno! Do parku wejdziecie drewnianym pomostem – był konieczny, bo to bardzo podmokły teren.
Po chwili drewniana kładka się kończy i wchodzicie do parku, który jest przecudny o każdej porze roku. Nawet późną jesienią to miejsce ma swój urok.
Park w Chróścinie to nie taki sobie zwykły park. Powstał w drugiej połowie XIX w. jako część dworu, którego właścicielem był Tadeusz Szymoński. W jego głębi znajdziemy dwa stawy, które według wzmianek z 1845 r. służyły jako stawy hodowlane.
Takich miejsc na Opolszczyźnie nie znajdziecie wiele. Park został wyremontowany i odnowiony w 2014 roku, dzięki Gminie Dąbrowa, funduszom unijnym i przede wszystkim dzięki zaangażowaniu mieszkańców. Widać, że to miejsce „dla ludzi”. Na każdym kroku stoją ławeczki, jest też sprzęt do ćwiczeń na wolnym powietrzu, wiata do biesiadowania, stół do ping-ponga, miejsce zabaw dla dzieci czy ścieżki rowerowe.
Jest też miejsce, które powinno dostać osobną nagrodę dla architekta. To mini basen-brodzik, który latem może służyć do kąpieli dla najmłodszych. Jesienią można tu urządzić sobie seans balneoterapii i moczyć kopytka, żeby poprawić krążenie krwi. Widzimy tu siebie wiosną, jak urządzamy piknik na tych szerokich stopniach i popijamy herbatę z opolskiej porcelany 😉
Przed wyjściem z parku warto jeszcze zajrzeć na chwilę do dworu, w którym dzisiaj mieści się Zespół Szkół. To bardzo ciekawy zabytkowy obiekt, który powstał z użyciem formy budownictwa szwajcarskiego, bardzo popularnego na Śląsku pod koniec XIX w. Wzorem dla tego stylu był szwajcarski dom góralski. Wywodzą się z niego też popularne na Opolszczyźnie lauby.
To jak, wybieracie się z nami na spacer?