Musimy się do tego przyznać – kochamy dobrze zjeść! A jeśli jeszcze jest to jedzenie z lokalnych produktów, wytwarzane na miejscu z pasją przez naszych opolskich producentów, to jesteśmy naprawdę wiele gotowe poświęcić! Nie straszne nam wtedy deszcze i zamiecie śnieżne, żeby dostać się do pysznego jedzenia w jakiejś odległej restauracji na końcu świata. Dzisiaj chcemy zatem przedstawić Wam nasze ulubione opolskie specjały i generalnie wszystko, co z opolską kuchnią jest związane. A że jest tego sporo, to ten wpis traktujcie jako wstęp do naszej opowieści o tym, co powinno znaleźć się w każdej opolskiej kuchni i na każdym opolskim stole. ps. jakby co, nie odmawiamy nigdy zaproszenia na kluski śląskie 😉
/ miody z pasieki w Maciejowie
Słodyczy też nie odmawiamy! Staramy się jednak, żeby były zdrowie! A czy jest coś słodszego i zdrowszego niż miód? My stawiamy na miód z pasieki zarodowej w Maciejowie, nieopodal Kluczborka. Nie dość, że jest to magiczne miejsce pośrodku pól (malowanych zbożem rozmaitem… wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem) powodujących totalną błogość, to jeszcze zastosowaną tam taką ciekawostkę jak apiinhalatory. To coś na kształt sauny, gdzie znajdują się zabezpieczone ule, dzięki czemu oddychamy powietrzem, które jest błogosławieństwem dla odporności i górnych dróg oddechowych.
Obok tych ciekawostek podstawową działalnością pasieki jest produkcja wybornych miodów i świec z wosku pszczelego. Dostępne są one na miejscu w pasiece, a w specjalnym zestawie także na naszej stronie. Na zimowe wieczory to idealny zestaw przeciwdepresyjny, do tego herbatka i kocyk!
/ tradycyjne robione
Pod tą nazwą kryje się piekarnia z Krasiejowa, produkująca tradycyjny chleb. Wiecie, taki pachnący z prawdziwą skórką, a nie nadmuchany wyrób pieczywopodobny. Produkty z Krasiejowa możecie kupić w wielu miejscach na Opolszczyźne – oznaczonym logo firmy z wzorem opolskim. I tutaj szczególne brawa za wykorzystywanie motywów opolskich, nie tylko w logo firmy. Wzór kwiatowy pojawia się na uroczych kredensach, ale też i na samochodach dostawczych i samej siedzibie firmy 😉 dobrze poznajecie – to wzór naszej Agnieszki 😉
/ makaron śląski bifej
Makaron śląski bifej to produkt opolski pierwszej jakości, idealny na niedzielny rosół. ps. czekamy też na wersję bezglutenową 😉
/ karp z Opolszczyzny
Karp zwykle kojarzy nam się z jedną z potraw wigilijnych. I tu już pojawia się zgrzyt, bo część domowników karpia kocha a druga część nie za mocno. Takiego karpia smażonego z cebulką, jak mama Grażka, to nie robi nikt na tym świecie. Przekonujemy ją, żeby robiła go częściej niż raz w roku! Tym bardziej, że nasz region stawami hodowlanymi stoi. Karpie hoduje się m.in. w Niemodlinie, wokół gminy Pokój czy w gospodarstwie Krogulna. Ryby możecie też kupić świeże prosto od producenta. Rybacka Lokalna Grupa Działania Opolszczyzna prowadzi spis takich miejsc, do tego organizują świetne warsztaty z przyrządzania naszych lokalnych ryb.
/ kawa Opolanka
Jeśli należycie do najmłodszego pokolenia X to pewnie nie pamiętacie, że nad Opolem przed deszczem unosił się specyficzny zapach palonej kawy. A to wszystko za sprawą kawy zbożowej Inka, którą produkowano tutaj od lat 70-tych (w miejscu dzisiejszej Nutricii). Jeszcze przed wojną istniał tu niemiecki zakład produkcji kawy „Oppelner Getreide und Malzkaffeefabrik”, znacjonalizowany po wojnie. Produkcja Inki w Opolu nie dała rady w zderzeniu z wolnym rynkiem. Dzisiaj jest dalej produkowana, ale niestety już nie u nas 🙁 Nic to jednak, gdyż zmyślni młodzieńcy z Opola – pod nazwą Hard Beans Coffee Roasters – kontynuują opolskie kawowe tradycje. W ich ofercie, oprócz kaw z najlepszych ziaren, jakie można znaleźć na tej planecie, stworzyli (zdecydowanie szlachetniejszą od Inki) kawę o nazwie Opolanka (gatunek Peru Cajamarca). Idealna na prezent z Opolszczyzny, już wkrótce będzie dostępna w zestawie z naszym kubkiem we wzór opolski 😉
/ Karolka na kulinarnym szlaku
Dobre jedzenie to także dobre restauracje, a takich na Opolszczyźnie nie brakuje. Szczególnie lubimy te miejsca, gdzie można zjeść opolskie tradycyjne potrawy z dobrej jakości lokalnych produktów. Dlatego też co jakiś czas wysyłamy naszą Karolkę, żeby sobie pojadła w ciekawych miejscach naszego regionu. Będziemy wam z tych wypraw zdawać relację, a kto wie może kiedyś stworzymy mapę takich miejsc 😉
Miód Malina w Głuchołazach
Restauracja w Hotelu Spałka w Kluczborku
/opolski słój
Uwielbiamy praktyczne prezenty i pamiątki z podróży, a najlepiej takie, które można jeszcze smakiem zjeść lub zużyć. Dlatego też powstała nasza wersja pamiątki z Opolszczyzny. W szklanym słoju znajdziecie oczywiście tradycyjnie malowaną porcelanę w opolski wzór kwiatowy, pierniczek także we wzór, na osłodę miód z Pasieki w Maciejowie oraz herbatę wiśniową ze sklepu Herbaty Świata w Opolu a do tego zaparzacz. Prezent w stylu eko i zero waste – zamiast plastikowej folii – wielki szklany słój służy za niecodziennie opakowanie 😉
/ oleska śmietankówka
Chyba nie ma na Opolszczyźnie nikogo, kto jeszcze nie słyszałby o słynnej oleskiej śmietankówce. Na naszym zdjęciu lekko w tle, ustępuje miejsca maselniczce z oryginalnym oleskim masłem z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej, bo to właśnie tam „narodziła” się śmietankówka, czyli likier na śmietance (17% alkoholu). Kiedyś można go było tylko spróbować na lokalnych festynach. Od niedawna śmietankówkę można także kupić i podarować w prezencie. Ale uwaga – przechowujemy w lodówce!
śmietankówkę kupić można m.in w Kawiarni Lwowskiej w Opolu
/ batony zmiany zmiany
Ci, którzy nas znają wiedzą jak bardzo kochamy batony opolskiej firmy „Zmiany, Zmiany”. Kilka razy w roku przechodzimy na dietę i w poszukiwaniu czegoś słodkiego (i zdrowego!) sięgamy po te naturalne i smaczne batony na bazie owoców suszonych, orzechów i pestek. Są także idealne na górskie wyprawy, dają kopa i starczają na baaaardzo długi marsz! Do tego wegańskie, a część dochodu z ich sprzedaży przeznaczana jest na cele Fundacji Otwarte Klatki. Jemy bez wyrzutów sumienia!
/ sklep rodzynek
Z lokalnymi produktami często jest tak, że ciężko je dostać. Niestety trzeba się najeździć i naszukać u lokalnych producentów, już taki urok! Ale jest jedno miejsce w stolicy regionu, które kochamy najmocniej – to sklep „Rodzynek” na opolskim Cytrusku. Tutaj zawsze znajdziemy produkty lokalne najwyższej jakości. Jak kupimy tu kapustę kiszoną, to wiemy, że jest prawdziwie kiszona, czosnek polski a suszone ananasy najlepsze pod słońcem. Oczywiście przychodzimy z własnymi torebkami i słoikami a obsługa za ladą zawsze wita nas uśmiechem.
/ Bistromama – nasz produkt lokalny!
Justyna Osiecka-Sułek, znana w internetach jako Bistromama jest już naszym „produktem” lokalnym. Justyna od wielu lat prowadzi kulinarnego bloga, gdzie dzieli się przepisami, także tymi regionalnymi i w ten piękny sposób promuje naszą opolską kuchnię. Do tego ten uśmiech! Na zdjęciu Justyna w naszym fartuszku we wzór opolski, a sesję zdjęciową wykonano w kuchni Kamienicy Czynszowej Muzeum Śląska Opolskiego.
/ pierniki we wzór opolski
Choć pierniki kojarzą się nam głównie z Toruniem, to te dekorowane we wzór opolski powoli stają się naszym produktem lokalnym. Choć my traktujemy je jako słodką pamiątkę z Opolszczyzny. Przyznajcie sami, są tak piękne, że szkoda je zjeść!
/ porcelana
Porcelana we wzór opolski to główny składnik udanego niedzielnego obiadu! Zestawy tradycyjnie malowanej porcelany często zdobiły meblościanki w domach naszych babć czy rodziców. Często było prezentem ślubnym i stały latami w kredensie, bo jakoś szkoda ich używać. My wychodzimy z założenia, że jak coś jest użytkowe to ma nam służyć, a jeśli jest piękne to tym lepiej! A dla tych, którzy nie przepadają na tradycyjną porcelaną Agnieszka wyszukuje porcelanę w kolorze i maluje w tradycyjny wzór w kolorze białym, jak na kroszonkach!
/ kreple – pączki
Choć pączki znane są na całym świecie, to tylko na Śląsku nazywane są kreplami. A w związku ze zbliżającym się Tłustym Czwartkiem podzielimy się z wami naszymi opolskimi miejscówkami, gdzie dostaniecie najlepsze! Miejsce nr 1 od lat niezmiennie zajmuje Cukiernia Malik na ul. Grunwaldzkiej w Opolu i obłędne pączki z czekoladą! Kolejne miejsca na podium ex aequo zajmują: pączki z „Pączki w górę” przy Delikatesach i „Wytwórnia pączków” na opolskim rynku.
/ europejska sieć regionalnego dziedzictwa kulinarnego
Opolskie należy do tego stowarzyszenia, którego charakterystyczne logo z pewnością już widzieliście! Ten znak jest gwarancją tego, że kupujecie zdrową i lokalną żywność. Tym znakiem opatrzone są też restauracje, którym możecie zaufać w kwestii lokalnych i dobrych produktów.
My już zgłodniałyśmy, a wy co dzisiaj zjecie?